Open modal
Opublikowano Friday, 21 December 2018 przez Maciej Balcerek
avatar
Chief manager / supervision Skills: prawo, sprzedaż, opiniowanie i pełna obsługa nieruchomości, logistyka,negocjacje, umowy, odpowiedzialność za misję firmy, ostatnie słowo.

Comments: 12 to post “(Polski) Nowe inwestycje deweloperskie zabijają ducha świąt?”

  1. avatar Agnieszka napisał(a):
    21 December 2018 o godz. 05:10 PM

    Normalnie czytam ten tekst i jakby ktoś mi to z ust wyjął. Nasze mieszkanie kompletnie nie nadaje się do zorganizowania rodzinnej Wigilii! Mało tego, do jakiegokolwiek spotkania rodzinnego. 6 krzeseł i więcej nie wcisne.

  2. avatar Krzysiek napisał(a):
    21 December 2018 o godz. 05:30 PM

    Przecież Warszawka to same słoiki i wszyscy jadą na wieś na święta. Nikt z moich znajomych 30 paro latków nie urządzał Wigilii u siebie w mieszkaniu. Wszyscy wyjechali. You

  3. avatar Piotr napisał(a):
    21 December 2018 o godz. 10:09 PM

    Marzenia o własnym mieszkaniu się spełniły. Ale o rodzinnym spędzeniu Wigilii na swoim mieszkaniu już nie. Tak jak piszecie nie byłoby gdzie usadzić i przenocować gości.

  4. avatar Ania napisał(a):
    21 December 2018 o godz. 10:13 PM

    Chciałam w tym roku zorganizować Wigilię u siebie. Na chęciach się skończyło. Po pierwsze brakowało ki miejsca przy stole dla 5 osób. My jesteśmy rodzinka 2+2. Chcieliśmy obojga rodziców zaprosić plus brata starego kawalera. Niestety albo wszystkich albo nikogo. Po drugie uświadomiłam sobie ze nie mam od kogo krzeseł pożyczyć bo nie znam sąsiadów… Nie wiem czy ściąć się czy płakać z takiego obrotu sytuacji

  5. avatar Monika napisał(a):
    22 December 2018 o godz. 01:41 PM

    Aż strach pomyśleć co będzie za 20 lat jak mi dzieci urosną i założą rodziny, a ja jako matka półka będę chciała urządzić Wigilię dla wszystkich ale nie będę miała gdzie!? To wszystko idzie w złym kierunku.

  6. avatar Krzysiek napisał(a):
    23 December 2018 o godz. 08:47 AM

    Przecież Warszawka to same słoiki i wszyscy jadą na wieś na święta. Nikt z moich znajomych 30 paro latków nie urządzał Wigilii u siebie w mieszkaniu. Wszyscy wyjechali.

  7. avatar Kamil napisał(a):
    23 December 2018 o godz. 10:12 AM

    No właśnie. Tendencja powinna być taka że na święta wyjeżdża się na wakacje, a nie siedzi za stołem i objada. Mam nadzieję że na przełomie kilku lat to już będzie na porządku dziennym. Mam na myśli większe ośrodki miejskie. Bo w miasteczkach i wsiach niech ro ia sobie te spędy rodzinne, bo ich nie stać na nic innego, a poza tym mają gdzie.

  8. avatar Arek napisał(a):
    23 December 2018 o godz. 04:54 PM

    Z moją żoną już od 3 lat wyjeżdżamy na święta na wakacje. I jest to o wiele bardziej odprezajace niż siedzenie za stołem. Spędzam ten czas z najbliższą mi osobą, a jak pojawią się dzieci mam nadzieję że z nimi też będziemy wyjeżdżać na święta.

  9. avatar Tomaszek napisał(a):
    24 December 2018 o godz. 07:16 AM

    Proszę Was, nie dramatyzujcie tak. Przecież małe mieszkanie były, są i będą. Że niby za komuny wszystko było? I miejsce i środki i możliwości urządzenia rodzinnych świąt, były? Oczywiście, że nie. Ale jak się bardzo chciało to się udało. Tylko teraz wszyscy tacy wygodni. 2 łazienki w domu. Każde dziecko oddzielny pokój. Wszystko z katalogu. Jak nie mam krzeseł to Wigilii nie zrobię, bo od sąsiada wstyd pożyczyć. To nie deweloperzy zabijają ducha świat tylko my sami.

  10. avatar Robert napisał(a):
    24 December 2018 o godz. 11:05 AM

    @tomaszek jedyny głos rozsądku w tych całych wywodach. Baby już panikują że nie będą miały gdzie za 20 lat dzieci na Wigilię zaprosić. A pewnie jeszcze mężów nie mają.

  11. avatar Wiktoria napisał(a):
    25 December 2018 o godz. 01:08 PM

    Ograniczona przestrzeń życiową, ograniczony dostęp do świeżego powietrza, w tej Warszawie naprawdę musi się ciężko żyć. Chyba jednak zostanę u siebie na wiosce. Rodzice zostawia mi dom i nie będę musiała brać kredytu na pół miliona złotych aby mieć gdzie mieszkać. I czuję że będę o wiele szczęśliwsza niż wszystkie słoiki razem wzięte.

  12. avatar Tadex napisał(a):
    28 December 2018 o godz. 05:11 PM

    Oj maluśkie maluśkie. Nawet jedząc obiad w swojej kawalerce jestem jedną nogą w kuchni a druga w łazience. Nikt by nie chciał przyjść do mnie na Wigilię.

Leave comment