18 października 2019

Jak ze snu! 5 pomysłów na aranżację sypialni

Marzy Ci się wygodna i gustowna sypialnia, ale nie masz zielonego pojęcia, jak zabrać się za jej urządzanie? Bez paniki! Być może potrzebujesz jedynie odrobiny inspiracji. Poniżej przedstawiam 5 pomysłów na aranżację tego pomieszczenia – wszystkie zdjęcia pochodzą z naszych dotychczasowych realizacji. W bonusie do każdego z nich dorzucam zaskakującą ciekawostkę na temat snu.

O tym, że sen jest bardzo ważny dla właściwego funkcjonowania naszego organizmu, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jest on zwyczajnie niezbędny dla zdrowia; jego brak powoduje m.in. apatię, upośledzenie pamięci, bóle głowy, spowolnioną reakcję, problemy z koncentracją, a niekiedy nawet halucynacje. Zdaniem lekarzy niedobór snu może w dłuższej perspektywie prowadzić do osłabienia odporności i większego ryzyka zawału serca; u osób cierpiących na długotrwałą bezsenność odnotowuje się również wzrost zagrożenia wystąpienia chorób reumatologicznych, udarów, częściej dotyka je otyłość i depresja. Dlatego tak ważne jest zadbanie o odpowiednie miejsce do spania – nasza sypialnia powinna stanowić oazę spokoju.

SYPIALNIA #1: WIELKI BŁĘKIT

Przy aranżacji sypialni należy zwrócić baczną uwagę na właściwy dobór kolorów. Stanowczo odradzam czerwień – to żywa, intensywna barwa, która mocno pobudza, przyspiesza krążenie krwi i pracę umysłu, a w nadmiarze może nawet budzić agresję. Dużo lepszym pomysłem jest pomalowanie jednej ze ścian na niebiesko – błękit w sposób naturalny nasuwa skojarzenia ze spokojem, odprężeniem i świeżością, dzięki czemu sprzyja odpoczynkowi i koi nerwy. Zdaniem psychologów niebieski łagodzi objawy stresu i ma właściwości nasenne; udowodniono nawet, że kolor ten wpływa na obniżenie ciśnienia krwi.

Bonusowa ciekawostka: większość z nas traktuje sny jako zjawisko głównie wizualne, bo wzrok jest naszym zmysłem dominującym. Inaczej sytuacja wygląda jednak w przypadku osób niewidomych od urodzenia – ich kora wzrokowa nigdy nie przetwarzała obrazów, więc zamiast bodźców wzrokowych ich sny wypełniają wrażenia pochodzące z innych zmysłów: dźwięki, wrażenia dotykowe, zapachy, doświadczanie emocji. Tommy Edison, być może najsłynniejszy niewidomy vloger na świecie, którego kanał na YouTube śledzi 695 tysięcy osób, tak opisał jeden ze swoich snów: – Wieczór, trwa mecz baseballa, słyszę wiwatujący tłum, a tu nagle rozlega się dźwięk klapsa z produkcji telewizyjnej i przenoszę się do dnia swoich siódmych urodzin. Koledzy zaczynają składać mi życzenia.

SYPIALNIA #2: DLA MOLI KSIĄŻKOWYCH

W trakcie aranżowania sypialni warto zadbać o to, by przy naszym łóżku znalazł się stolik nocny albo inny mebel, na który będziemy mogli odłożyć telefon lub książkę. Doskonałym pomysłem jest też biblioteczka albo półki z książkami. Czemu? Badania pokazują, że czytanie przed snem to świetny sposób na skuteczne zasypianie. Mało tego: lektura nie tylko wycisza (wystarczy 6 minut czytania, by obniżyć poziom stresu o prawie 70 procent!), ale także znacznie poprawia jakość naszego snu! Zdaniem doktora Davida Lewisa w czasie lektury umysł angażuje się w świat zbudowany przez słowa, napięcie spada i ciało relaksuje się, torując drogę do snu.

Bonusowa ciekawostka: ekrany i monitory emitują światło niebieskie, które hamuje wydzielanie melatoniny – nasz mózg zaczyna myśleć, że nadal trwa dzień i zwiększa swoją aktywność, utrudniając zasypianie. Brak tego hormonu podnosi też ryzyko niektórych nowotworów. Dlatego książek przed snem lepiej nie czytać na tablecie – eksperci doradzają raczej tradycyjne, papierowe wydania. Z tego samego powodu stanowczo odradzam umieszczanie w sypialni telewizora.

SYPIALNIA #3: DLA MIŁOŚNIKÓW PORZĄDKU

W przypadku sypialni bardzo dobrze sprawdzają się przesuwane szafy z lustrem. Biała, pojemna szafa przydaje się zwłaszcza w mieszkaniach pozbawionych osobnej garderoby. Lustro znacznie ułatwia wybór kreacji, a przy okazji rozjaśnia pomieszczenie i optycznie je powiększa. Biała szafa z lustrem to rozwiązanie, które coraz częściej można spotkać w polskich domach, gdyż mebel ten doskonale prezentuje się w popularnych ostatnio stylach: glamour, skandynawskim czy nowoczesnym. Ponadto jasne kolory i lustro skutecznie łagodzą wrażenie ciasnoty. Szafa jest pojemna, ale mimo to nie udało się nam schować wszystkiego? W takim przypadku pozostałe graty możemy umieścić w eleganckich kartonach na szafie.

Bonusowa ciekawostka: niektóre gatunki rekinów muszą pozostawać w stałym ruchu, aby utrzymać ciągły przepływ wody w skrzelach dla dostarczania sobie tlenu, inaczej umrą. Oznacza to, że nie mogą się po prostu położyć na dnie i zasnąć. Dlatego ośrodek zarządzający pływaniem znajduje się u niektórych rekinów w rdzeniu przedłużonym, dzięki czemu mogą one wyłączać swój mózg i pływać bez udziału świadomości.
[zdjęcie nr 1]

SYPIALNIA #4: DLA FANÓW PROSTOTY

Czasami mniej znaczy więcej. Dlatego przy aranżacji sypialni warto od czasu do czasu postawić na minimalizm. Jasna kolorystyka, oszczędne dodatki, dyskretne oświetlenie, wyłącznie kilka niezbędnych mebli – czy do szczęścia potrzeba czegoś więcej? Takie stanowcze ograniczenie sprzętów w sypialni do funkcjonalnego minimum znacznie ułatwi wieczorne wyciszenie myśli, nie wspominając o codziennym utrzymywaniu porządku. Duże okno w sypialni też bywa bardzo pomocne – zdecydowanie lepiej śpi się bowiem w wywietrzonym pomieszczeniu.

Bonusowa ciekawostka: ponoć aż jedno na cztery amerykańskie małżeństwa śpi w osobnych łóżkach! Dane te biorą sobie do serca tamtejsi deweloperzy: aż 60 proc. nowych mieszkań w Stanach Zjednoczonych ma dwie małżeńskie sypialnie. Psychologie ostrzegają jednak, że takie rozdzielenie sypialni może niektórych krępować, wpędzać w poczucie winy oraz prowadzić do większego dystansu między partnerami. Czasami jednak osobne sypialnie mogą okazać się dobrym pomysłem, bo każda ze stron ma wówczas swoją prywatną przestrzeń. Od wielu lat w osobnych pomieszczeniach zasypiają królowa Elżbieta II i książę Filip – a to wszystko przez zamiłowanie księcia do spania przy otwartym oknie.

SYPIALNIA #5: DLA WIELBICIELI KONTRASTÓW

Biel i czerń – nie ma chyba drugiego tak wyrafinowanego duetu kolorów! Połączenie tych dwóch barw nigdy nie wychodzi z mody, bo ma w sobie zarówno coś z retro, jak i z nowoczesności. Z czego wynika niezwykła popularność tej kombinacji? Biel stanowi uniwersalną bazę, czerń natomiast wprowadza do aranżacji nieco pazura. Co więcej, kolory te doskonale łączą się z innymi, szczególnie szarościami, ale należy uważać: wnętrza przeładowane zbyt dużą ilością intensywnych barw nie będą wyglądać dobrze. Jeden dodatkowy kolor w zupełności wystarczy.

Bonusowa ciekawostka: około 12% osób ma czarno-białe sny. Co ciekawe, zjawisko to najczęściej dotyka osób, które w dzieciństwie miały dostęp wyłącznie do czarno-białej telewizji. Nie ma przy tym pewności, czy mózg tych osób tworzy sny pozbawione kolorów, czy może jako takie są one zapamiętywane.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy.

Zostaw odpowiedź