16 października 2020

Nieruchomości w Warszawie w drugiej połowie 2020 roku – ile przyjdzie zapłacić za własne M?

Wreszcie dobra wiadomość dla inwestorów szukających własnego mieszkania w stolicy Polski. Wygląda na to, że przyszedł oczekiwany spadek cen transakcyjnych za nieruchomości. W przypadku mieszkań w Warszawie, za własne M zapłacimy ok. 1,4% mniej niż jeszcze w pierwszym kwartale 2020 roku. Nie dotyczy to jednak wszystkich metraży.

Jak donosi Bankier.pl, na polskim rynku nieruchomości wreszcie przyszedł długo oczekiwany spadek cen. Niestety, niższe ceny nie objęły wszystkich metraży mieszkań. Średnio o 1,4% mniej, niż jeszcze w pierwszym kwartale 2020 roku, zapłacą nabywcy lokali o powierzchni przekraczającej 100 mkw. W przypadku mieszkań o powierzchni od 40 do 50 mkw. średnia cena za metr kwadratowy nieznacznie podskoczyła – do 9265 zł/mkw.

UWAGA!

Analizując ceny należy wziąć pod uwagę, że jeszcze w pierwszym kwartale bieżącego roku wzrost średnich cen wynosił 3-6% (w relacji kwartalnej).

Kto kupi mieszkanie taniej, a kto drożej?

Niestety spory zawód czeka nabywców mieszkań o najmniejszych metrażach. Za kawalerkę o powierzchni nieprzekraczającej 35 mkw. średnio trzeba zapłacić 10 220 zł/mkw. Najdroższe pozostają apartamenty o wielkości powyżej 100 mkw. (średnio 11 399 zł/mkw.). Najkorzystniejsze w zakupie pozostają średnie mieszkania o powierzchni od 60 do 70 mkw. – średnia cena za metr kwadratowy wynosi 9055 zł.

UWAGA!

Udostępnione przez Cenatorium dane wskazują, że bardziej perspektywiczne cenowo przedstawiają się mieszkania z rynku pierwotnego niż wtórnego. Jak czytamy w wypowiedzi opublikowanej na łamach Bankier.pl: „W 14 spośród 20 największych miast w Polsce na rynku pierwotnym średnia cena metra kwadratowego mieszkania spadła, podczas gdy na rynku wtórnym taką sytuację odnotowano tylko na czterech rynkach”.

DOBRE WIEŚCI! Większy popyt na mieszkania – szansą na lepsze ceny?

Eksperci od nieruchomości są zgodni, że popyt na mieszkania będzie rósł przy malejących cenach za metr kwadratowy. Sprzedawcy będą chętniejsi do negocjacji, szczególnie w miejscach, w których będzie dochodzić do nadpodaży. W takich miastach, jak Warszawa, w których sprzedaż mieszkań pod wpływem pandemii wyhamowała najmocniej – będzie to widoczne szczególnie mocno.

To zresztą już się dzieje!

Zgodnie z najnowszym raportem Barometr, chętni do kupienia mieszkania w Warszawie potrafili zbić cenę za lokum średnio o 2,6%! Potrzebowali też mniej czasu na zakup – o 6 dni mniej niż jeszcze w II kwartale 2019 roku (82 zamiast 88 dni).

UWAGA!

Tylko z danych redNet Property Group wynika, że w tym roku w stolicy sprzedano o 55% mieszkań mniej niż w latach ubiegłych. A to może oznaczać bardzo dobrą wiadomość dla inwestorów, tj. – przewidywane spadki cen transakcyjnych i większą uległość deweloperów do dawania większych upustów celem sfinalizowania większej liczby transakcji!

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy

Zostaw odpowiedź

Może Cię zainteresować