Gabinet ma istotne znaczenie w prowadzeniu działalności zawodowej, gdyż to właśnie w nim niejednokrotnie spędzamy najwięcej czasu, a poza tym stanowi on naszą wizytówkę. Jego poprawna aranżacja jest zatem kluczem do sukcesu, jednakże wymaga umiejętnego połączenia użyteczności z funkcją reprezentacyjną. To spore wyzwanie, niezależnie od tego, czy nasz gabinet znajduje się we wnętrzu mieszkania, czy też mieści się raczej w klasycznej przestrzeni biurowej.

Przasnyska7dzien-044-1024x684 Wnętrza mieszkań: jak właściwie zaaranżować gabinet?

Funkcjonalność wnetrza przede wszystkim

Najczęściej, choć nie zawsze, biurko stawia się lewym bokiem do okna tak, żeby w pełni wykorzystać naturalne światło. Jeśli zaś chodzi o sztuczne oświetlenie, to położenie lampki oświetlającej biurko uzależnione jest od dominującej ręki właściciela – w przypadku osób praworęcznych powinna stać ona z lewej strony, zaś u osób leworęcznych jest na odwrót. Wysokość blatu biurka zależy z kolei od wzrostu i budowy ciała użytkownika, jednak standardowo oscyluje w granicach 70 cm. Minimalna szerokość blatu roboczego powinna wynosić 80 cm, a długość – 160 cm. Niezwykle istotna jest także przestrzeń na klawiaturę, którą warto zagospodarować na wysokości łokci. Pamiętajmy też o tym, że odległość przedniej krawędzi stołu od klawiatury nie może być mniejsza niż 10 cm.

Przasnyska7dzien-044-1024x684 Wnętrza mieszkań: jak właściwie zaaranżować gabinet?

Jeżeli chodzi o monitor, to najlepiej umieścić go w odległości co najmniej 50 cm od użytkownika. Ekran powinien znajdować się dokładnie naprzeciw. Przyjmuje się, że jego środek powinien utrzymywać się na wysokości brody, natomiast jego górna krawędź – około 5 cm poniżej poziomu linii oczu użytkownika. Taka organizacja stanowiska pracy pozwala skutecznie zminimalizować obciążenia oczu i karku. Należy przy tym pamiętać o zapobieganiu chorobom wzroku – dlatego warto zadbać o zabezpieczenie ekranu monitora oraz wybór systemu oświetleniowego o odpowiedniej mocy.

Przasnyska7dzien-044-1024x684 Wnętrza mieszkań: jak właściwie zaaranżować gabinet?

Wyposażenie biura jest ściśle uzależnione od jego lokalizacji, przeznaczenia oraz dostępności dla potencjalnych klientów. Wyrazistym elementem dekoracyjnym są zawsze regały z książkami. Z kolei rośliny skutecznie ożywiają wnętrza mieszkań i biur. Jeżeli pozwalają na to warunki techniczne, warto zainwestować w odrębne wejście, które odseparuje miejsce pracy od strefy dziennej domu. Ułatwi to zachowanie równowagi w zarządzaniu czasem, osiągnięcie tzw. work – life balance. Dobrym pomysłem jest również wstawienie do naszego biura wygodnej sofy, która umożliwi wypoczynek lub ewentualnie posłuży za swoistą poczekalnię dla naszych klientów.

Nad miejscem do pracy warto… popracować 

Wnętrza mieszkań powinny być zawsze dostosowane do preferencji użytkowników – gabinet nie jest pod tym względem żadnym wyjątkiem. W przypadku naszej realizacji na Żoliborzu, aranżacja pracowni doskonale wpisała się w oryginalną konwencję soft – loft. To najlepszy przykład na to, że funkcjonalne biuro nie musi się wcale kojarzyć z topornymi, klasycznymi meblami.

Open modal
Opublikowano piątek, 01 kwiecień 2016 przez Maciej Balcerek
avatar
Chief manager / supervision Skills: prawo, sprzedaż, opiniowanie i pełna obsługa nieruchomości, logistyka,negocjacje, umowy, odpowiedzialność za misję firmy, ostatnie słowo.

Odpowiedzi: 12 do wpisu “Wnętrza mieszkań: jak właściwie zaaranżować gabinet?”

  1. avatar Andrzej napisał(a):
    8 kwiecień 2016 o godz. 13:03

    Jak dla mnie gabinet wymaga prostoty.Za dużo dodattków rozkojarza i nadaje mu charakter bardziej domowy a przecież nie o to chodzi.Proste mebke,jasny kolor ścian-klient powinien czuć,że w tym miejscu załatwia się interesy.

  2. avatar Henio napisał(a):
    10 kwiecień 2016 o godz. 06:24

    Konwencja soft-loft? Co to takiego? Mam gabinet w domu jednak jest to mniejsze pomieszczenie w wydaje się ciasne. Może jakiś pomysł jak go rozjaśnić. Nie ma w nim za wiele mebli, a kanapa na pewno się nie zmieści chyba, że wyniosę z niego biurko.

  3. avatar Ada napisał(a):
    10 kwiecień 2016 o godz. 20:31

    Dobrze pamiętać, że biurko fajnie postawić na wprost okna gdyż rozproszone światło dzienne oraz przyjemny widok za oknem najbardziej sprzyjają intelektualnym rozważaniom i „pracy głową”. Ja dodatkowo jedną ścianę pomalowałam farbą tablicową i na niej zapisuję wszelkie swoje pomysły.

  4. avatar Oliwer napisał(a):
    13 kwiecień 2016 o godz. 09:18

    Ja sobie nie wyobrażam swojego gabinetu bez kwiatów.Nadają mu one chrakteru i umilają atmosferę.Przestrzreń nie wydaje się taka surowa a interesy na pewno wykonuje się w bardziej przyjaznej atmosferze.

  5. avatar Wanda napisał(a):
    14 kwiecień 2016 o godz. 11:41

    Jestem ciekawa kto tak naprawdę trzyma się tych odległości monitora czy też klawiatury o,których piszecie. Komputery stacjonarne już mało kiedy można spotkać ze względu na to, że zajmują sporo miejsca a laptopa raczej bliżej siebie się trzyma bo na 50cm to prawie nic się nie widzi na jego ekranie więc automatycznie wytęża się wzrok i mogą na tym ucierpieć oczy.

  6. avatar Tutka napisał(a):
    16 kwiecień 2016 o godz. 14:01

    Teraz to raczej mało kto ma typowe gabinety w domu. Moim gabinetem jest po prostu kącik w salonie z biurkiem, wygodnym krzesłem oraz laptopem. Klientów przyjmuję w biurze poza domem, a we własnych czterech kątach mam odpowiedni dla siebie kąt do pracy.

  7. avatar Daniel napisał(a):
    18 kwiecień 2016 o godz. 09:12

    Ze względu na małe mieszkanko sporo kombinowałem aby mieć kącik biurowy aż w końcu nisza stała się miejscem, które zawiera w sobie zarówno łóżko na antresoli i zwartą przestrzeń biurową pod spodem. Jako, że w pokoju nie posiadam wiele miejsca na przechowywanie różnych rzeczy, użyłem drewnianych pudełek w stylu vintage, żeby przechowywać czasopisma i dokumenty.

  8. avatar Aldona napisał(a):
    21 kwiecień 2016 o godz. 11:35

    Do Daniel: Super pomysł aż sama się zaczynam nad tym zastanawiać. U mnie chwilowo gabinet to po prostu wnęka w pokoju, która z założenia miała mieć tylko półeczki na książki oraz zdjęcia jednak z braku miejsca stoi tam biurko.

  9. avatar Roman napisał(a):
    23 kwiecień 2016 o godz. 17:42

    Niestety ja nie dysponuję ogromem przestrzeni dlatego postawiłem na meble wielofunkcyjne. I tak – stylowy, drewniany stół na profilowanych nóżkach, ustawiony w rogu pomieszczenia na co dzień znakomicie spełnia się w roli praktycznego biurka a w czasie nalotu przyjaciół bądź bliskich po wysunięciu go z narożnika staje się punktem zbiorczym spotkań w gronie najbliższych.

  10. avatar Ulka napisał(a):
    24 kwiecień 2016 o godz. 22:19

    A moim gabinetem stało się miejsce pod schodami na piętro w domu. Jako, że jest to część salonu wystarczyło dopasować pod nie biurko, kilka desek wykorzystać jako półeczki i efekt jest jak dla mnie piorunujący. Jak to powiadają ciasny ale własny kąt, którego potrzebowałam.

  11. avatar Tosia napisał(a):
    28 kwiecień 2016 o godz. 17:38

    Łał widzę sporo osób ma naprawdę fascynujące pomysły i gabinety w domach. Aż nie wiem na czym się wzorować bo pomimo miejsca wolałabym jakiś drobny zakątek na „gabinet”.

  12. avatar Poldek napisał(a):
    29 kwiecień 2016 o godz. 17:12

    Ja swoim gabinetem nazywam miejsce na kanapie z laptopem na kolanach. Staram się nie wnosić pracy do domu, a jak już muszę coś porobić to wygodnie siedząc w towarzystwie rodziny.

Zostaw odpowiedź