01 listopada 2019

Zasady aranżacji wnętrz – tych błędów unikaj!

Oglądając gotowe aranżacje w magazynach lub internecie, często można odnieść wrażenie, że samodzielne urządzenie wnętrza jest bardzo proste. Nic bardziej mylnego! Na niedoświadczonych projektantów wnętrz czeka szereg rozmaitych pułapek, w które z łatwością mogą wpaść.

Zasady projektowania wnętrz:

1) Najpierw urządzanie, potem malowanie

Większość z nas zaczyna od pomalowania pokoju, a dopiero potem wybiera jego wyposażenie. Błąd! Urządzanie powinno zaczynać się od tekstyliów – dopasowanie mebli do pomalowanej ściany jest dużo cięższe niż na odwrót. Najpierw meble, a dopiero potem kolor ścian – przestrzeganie tej kolejności pozwoli nam na większą elastyczność przy aranżacji. Pułapką może się okazać również wybór mebli w kolorze ściany. Generalnie farba bywa zwodnicza, bo często zapominamy, że naturalne oświetlenie pokoju zmienia się o różnych porach dnia, a to ma wpływ na kolor ścian. Skoro już jesteśmy przy oświetleniu…

Ściany i meble w jednej tonacji kolorystycznej.

 źródło: www.shutterstock.com

2) Więcej niż jedno źródło światła

Kolejnym błędem jest niedostateczne oświetlenie pomieszczeń, które potrzebują z reguły więcej światła – szczególnie cierpią na tym kuchnia, łazienka i miejsce do pracy. W ich przypadku jedno źródło światła to zdecydowanie za mało. Szczególnie, że dużo osób przy wyborze lampy kieruje się przede wszystkim jej interesującym wyglądem i zapomina o podstawowej funkcji – dawaniu światła. Jest to bardzo kosztowny błąd, bo złe oświetlenie pokoju wpływa nie tylko na gorszą stylistykę samego wnętrza i ukrywa jego zalety, ale przede wszystkim może mieć przełożenie na funkcjonowanie w domu, nasz gorszy nastrój, a nawet – w dłuższej perspektywie – zdrowie. Robienie makijażu w źle oświetlonej łazience? Efekty mogą być opłakane.

Jedno źródło światła w pomieszczeniu.

 źródło: www.shutterstock.com

3) Funkcjonalność ponad design

Co z tego, że w naszej jadalni znajdują się najmodniejsze w tym sezonie krzesła o niespotykanym wyglądzie, skoro dłuższe siedzenie na nich powoduje dyskomfort? Coraz popularniejsze staje się kupowanie designerskich przedmiotów, które choć ładne, okazują się w najlepszym wypadku mało praktyczne. Tymczasem urządzając mieszkanie, nie możemy zapominać o podstawie projektowania wnętrz: funkcjonalności. Zdecydowana większość mieszkań, które możemy podziwiać w prasie wnętrzarskiej, to przestrzenie eleganckie, harmonijne, czyste… i bez jakiegokolwiek śladu życia. Wnętrza te zachwycają pięknem aranżacji, ale nie są przystosowane do prozy codzienności. Wanna na środku pokoju wygląda cudownie na zdjęciu w katalogu, ale w prawdziwym życiu oznacza tylko wilgotną podłogę i brak niezbędnej intymności. Może lepiej zamiast niej zainwestować w pojemną szafę na ubrania? Wygląd naszych czterech kątów nie jest w końcu tak istotny, jak ich funkcjonalność – mieszkanie, jak sama nazwa zresztą wskazuje, służy przede wszystkim do mieszkania w nim.

Designerska wanna, która nie spełnia swojej funkcji.

 źródło: scstylecaster.files.wordpress.com

4) Inspiracja jest w porządku, kalka – nie!

Przy urządzaniu własnego mieszkania warto szukać pomysłów w różnych miejscach: magazynach, blogach, katalogach etc. Nie mylmy jednak delikatnej inspiracji z całkowitym plagiatem! Nie powinno się bezmyślnie kopiować aranżacji ze zdjęcia, bo ludzie się od siebie różnią, mają odmienne charaktery i style życia. To, że wnętrze znajdujące się na zdjęciu w gazecie wygląda ładnie, nie oznacza, że sami będziemy się w nim czuć dobrze. Bezmyślne kopiowanie wystroju z katalogu ma jeszcze jedną poważną wadę – taka aranżacja jest niedostosowana do naszego stylu życia. Długi stół w jadalni? Szkoda, że praktycznie nie przyjmujemy u siebie żadnych gości. Duży telewizor na ścianie? Przecież w wolnym czasie wolimy poczytać książkę w fotelu. Może się okazać, że skopiowany wystrój zupełnie do nas nie pasuje i w żadnym stopniu nie odzwierciedla naszego charakteru. Najgorsze, że pieniądze włożone w nietrafioną aranżację można było przeznaczyć na wdrożenie bardziej praktycznych rozwiązań.

Aranżacja wnętrza na wzór z katalogu.

  źródło: www.shutterstock.com

5) Mniej mebli znaczy więcej

Wnętrze potrzebuje jakichś mebli, ale łatwo przesadzić z ich ilością. Wiele osób niepotrzebnie stara się zapełnić całą dostępną im przestrzeń – na siłę ustawiają zatem wszędzie stoliki, komody, krzesła, czy kartony. Tymczasem pomieszczenie, w którym każdy kąt jest zapchany, wydaje się przez to mniejsze i bardziej chaotyczne. Zresztą co nam po mieszkaniu, w którym musimy nieustannie lawirować pomiędzy rozmaitymi meblami? Podobny błąd popełnia się również w przypadku ścian – puste płaszczyzny wcale nie są takie nudne i nie trzeba wieszać na nich dziesiątek obrazów. Owszem, nadają one wystrojowi osobisty charakter, ale łatwo popaść w przesadę. Zasady urządzania wnętrz mówią prosto: czasami mniej przekłada się na więcej – lepszy efekt!

Zbyt duża ilość mebli w pomieszczeniu.

 źródło: mrpotolkov.ru

6) Meble nie muszą stać przy ścianie

To najprawdopodobniej najczęstszy błąd popełniany przez nowicjuszy. Zdecydowana większość z nas dosuwa meble do samej ściany, ale nie zawsze jest to najsensowniejsze rozwiązanie, bo pokój wygląda przez to na mniejszy i cięższy niż jest w rzeczywistości. Ponadto ustawienie wszystkich mebli przy ścianach daje często efekt pustki. Dlatego warto, jeżeli jest to oczywiście możliwe, uwolnić niektóre ściany od mebli i wprowadzić do wnętrza więcej „oddechu”. Oczywiście nie sugerujemy, żeby nie umieszczać pod ścianami żadnych mebli, po prostu nie należy ustawiać tam wszystkich – chyba że w planach jest duże spotkanie towarzyskie i potrzeba wolnej przestrzeni na środku pokoju.

 Ustawianie mebli pod ścianą sprawia wrażenie pustki.

   źródło: www.shutterstock.com

7) Wieszanie obrazów niżej jest okej!

Skoro już jesteśmy przy ścianach, to powszechnie popełnianym błędem jest wieszanie obrazów zbyt wysoko. Obrazy powinny być zawieszone na wysokości oczu dorosłego człowieka. Ogólna zasada głosi, że środek obrazu powinien znajdować się na wysokości 150-160 centymetrów od podłogi. Warto tego pilnować, gdyż obrazy zawieszone wyżej zaburzają proporcje i wprowadzają poczucie bałaganu. Uwaga! W jadalni, pokoju wypoczynkowym i innych miejscach, w których większość czasu spędza się na siedząco, obrazy należy wieszać niżej – tak, by można było podziwiać je z pozycji mebla, na którym odpoczywamy. W przypadku wieszania obrazów nad meblami należy pamiętać, że obraz musi być węższy, niż mebel nad którym wisi; najlepiej, żeby stanowił najwyżej 2/3 szerokości mebla. Obraz powinien wisieć 20-30cm nad meblem, bo dzięki temu stanie się częścią spójnej kompozycji i nie będzie ograniczać funkcjonalności blatu mebla.

Zbyt wysokie wieszanie obrazów.

   źródło: www.shutterstock.com

8) Nie ulegaj modzie!

Mieszkanie urządza się na lata, ale zdumiewająco wiele osób o tym zapomina i ulega tymczasowym trendom, które szybko tracą na aktualności. Dziś modne są geometryczne wzory, lecz jutro równie dobrze mogą zostać wyparte przez krzykliwe pastele. Kto zaś wie, co będzie królować pojutrze? Stawiać na Skandynawię czy Prowansję? Moda bywa zmienna i z tego powodu najlepiej przestać za nią ślepo podążać – rozsądniej jest kierować się własnym wyczuciem smaku lub wybierać bezpieczniejsze rozwiązania w postaci stylów klasycznych i neutralnych kolorów; te odważniejsze przeznaczone są dla osób, które mogą sobie pozwolić finansowo na częstsze wymiany sprzętów lub mebli.

Aranżacja wnętrza według obowiązujących trendów.

    źródło: www.shutterstock.com

9) Niepotrzebnym bibelotom mówimy: nie!

Barok już dawno się skończył, tymczasem jego naśladowcy dalej wykazują słabość do nadmiaru detali dekoracji i zdobnych akcentów. Tymczasem zbyt duża liczba dodatków może zagracić nasze mieszkanie i przekształcić je w swoistą przestrzeń muzealną. Pamiątki z wakacji, stare prezenty i inne drobiazgi, które przywołują nasze wspomnienia – większość z nich jest nam często niepotrzebna, ale z powodu braku lepszego pomysłu, pozwalamy im zbierać kurz na półkach. Przez ten sentymentalizm nowoczesne pomieszczenie zamienia się niemalże w babcine wnętrze i potrafi przytłoczyć naszych gości. Im mniej, tym lepiej – powtarzam jedną z zasad aranżacji wnętrz.

 Zbyt duża ilość bibelotów w pomieszczeniu.

źródło: blog.starfurniture.com

10) Naturalność ponad sztuczność

Wiele osób kupuje sztuczne kwiaty z powodu ich niezwykłej praktyczności – nie wymagają pielęgnacji i zawsze „świeżo” wyglądają. Dziś produkowane są w sposób, który utrudnia ich odróżnienie od prawdziwych, ale warto zwrócić uwagę na jedną zasadniczą różnicę: świeże kwiaty wnoszą do wnętrza zapach, a sztuczne tylko łatwo się kurzą. Rozwiązaniem mogą być kaktusy, które nie wymagają zbytniej pielęgnacji. W ostateczności, jeżeli nie mamy serca do jakichkolwiek naturalnych kwiatów, to po prostu z nich zrezygnujmy, bo sztuczne nadają się wyłącznie na cmentarz. Ich miejsce równie dobrze mogą zająć świeczki lub inny gustowny dodatek.

Plastikowe kwiaty jako element dekoracji.

    źródło: www.shutterstock.com

PS. Wymieniona dziesiątka to dekalog zasad projektowania wnętrz, ale – choćbyśmy chcieli – nie jesteśmy w stanie ustrzec Was przed wszystkimi potencjalnymi błędami. Najpewniejszą metodą by ich uniknąć jest zatrudnienie profesjonalnej i doświadczonej ekipy. Czekamy na Wasz kontakt –https://perfectspace.pl/kontakt/

Komentarze

  • Małgo

    Chcąc wynająć mieszkanie widziałam nie jeden taki „kwiatek”, zaczynając od zbyt dużej ilości porcelanowych bibelotów, po dobór dodatków do koloru ścian, a kończąc na wnętrzach wykończonych „na bogato”. Ludzie mają wyobraźnię.

  • Kierowanie się przede wszystkim modą to główny błąd – wiele osób ma wnętrza, które w ogóle nie pasują to charakteru mieszkańców….a tymczasem w domu mamy się przede wszystkim czuć dobrze

  • Design ponad funkcjonalnością – z tym spotykam się najczęściej.
    – Ale Pani nie będzie miała możliwości korzystania z tego, więc to chyba bez sensu.
    – Ale ładnie wygląda. Ja to wezmę.

    TA DAM. 🙂

  • No ale ludzie lubią być trendy, wyczytać w internetach co jest na czasie… 😉
    A nie zdać się na rękę i oko profesjonalisty. 🙂

  • Trzeba iść za swoim gustem, a nie ślepo za trendami. Pierwsza i ostatnia zasada 😉

  • O to jest to. Jeśli mamy dobrze wyrobiony gust i smak, to nikt nam nie wmówi, że coś jest piękne. Uwielbiam wnętrza, gdzie czuć w każdym kącie rękę i charakter właściciela.

  • W zupełności się zgadzam co do punktu 2. Mało jest takich pomieszczeń, w których wystarcza zamontowanie jednego źródła światła. W przeważającej wielkości, wymagane są przynajmniej dwa, a często nawet więcej. Przykładem może być chociażby kuchnia, w której warto zadbać o oświetlenie ogólne, strefowe nad blatem roboczym oraz nad stołem, przy którym spożywamy posiłki.

  • Najgorsze jest ze wszystkiego jest ślepe podążanie za modą, które nigdy nie wychodzi na dobre … tym bardziej, że jak wiadomo, moda często się zmienia…

  • właśnie z uwagi na to, że tyle w tym pułapek, stwierdziłam, że lepiej zapłacić specjaliście, który zajmie się wszystkim

  • Fajny artykuł. Zapraszam również do mnie 🙂

  • To prawda, że wiele osób nie do statecznie zwraca uwagę na oświetlenie. Takie rzeczy najlepiej jest zaplanować wcześniej, a co ważne przy doborze odpowiedniej lampy czy innych rodzajów oświetlenia wybrać takie, które nie tylko będzie pasować do danej przestrzeni, ale również pozwoli na zniknięcie tak zwanych stref wobec których nie dochodzi oświetlenie.

  • Bardzo często popełnianym błędem jest projektowanie wnętrza bez uwzględnienia temperatury barwowej zastosowanych źródeł światła.

  • WDH

    Sporo cennych informacji, sam wpis potraktuję jako przestrogę dla siebie, bo chcę samodzielnie wyremontować mieszkanie i na pewno będę miał na uwadze Twoje rady.

  • Ciekawe zestawienie. Myślę, że niektóre mieszkania tworzą przynajmniej mieszankę dwóch z powyższych punktów 🙂

  • Idealnie wypunktowanie 10 grzechów aranżacji wnętrz! Szczególnie problematyczny jest 1 punkt o doborze farby. Myślę, że w takich sytuacjach najlepiej jest patrzyć na palety kolorów i szukać kontrastujących kolorów, które dobrze do siebie pasują.

  • W sumie to niektóre z tych rzeczy pominęłabym przy aranżowaniu mieszkania. Bardzo pomocny artykuł. Pozdrawiam!

Zostaw odpowiedź