Koniec roku i początek stycznia to tradycyjnie okres wszelkich podsumowań. Nie inaczej jest w przypadku architektów wnętrz – w tym czasie spoglądamy na wszystkie zakończone projekty, poddajemy analizie i próbujemy wyciągnąć z nich wnioski na przyszłość. Jakie zatem było ostatnie dwanaście miesięcy dla Perfect Space? Przede wszystkim bardzo pracowite.

Architekcci-wnetrz-stawiaja-na-wyraziste-akcenty-w-aranzacji-kazdego-wnetrzanp.-fototapeta-z-wizerunkiem-grzyba-atomowego-w-sypialni Okiem architekta wnętrz: jaki był 2017 rok?

Rok 2017 był dla naszej firmy niezwykle intensywny, bo nowych projektów nie brakowało. Dzięki temu mieliśmy okazję poznać wiele fantastycznych osób, a także usłyszeć sporo pochwał i podziękowań za wykonywaną przez nas pracę. Kilka słów krytyki pod naszym adresem również padło, ale przeważnie była to krytyka konstruktywna i zasłużona, a taką zawsze bierzemy sobie do serca. Mamy nadzieję, że dzięki takiemu podejściu w nowym roku uda nam się uniknąć starych błędów. Ale koniec tego wstępu. Za co konkretnie zapamiętamy zeszły rok?

Architekcci-wnetrz-stawiaja-na-wyraziste-akcenty-w-aranzacji-kazdego-wnetrzanp.-fototapeta-z-wizerunkiem-grzyba-atomowego-w-sypialni Okiem architekta wnętrz: jaki był 2017 rok?

Postapokalipsa to jeszcze nie koniec świata

W pracy architekta wnętrz najciekawsza jest zawsze współpraca z klientem. Klienci miewają bowiem bardzo zróżnicowane zainteresowania, a te przecież trzeba jakoś uwzględnić w przypadku ich mieszkań. Co jeśli dana osoba jest fanem klimatów postapokaliptycznych i takich serii jak Metro 2033, Mad Max, S.T.A.L.K.E.R. albo Fallout, ale nie do tego stopnia, żeby od razu mieszkać w bunkrze? Odpowiedź jest prosta: wystarczy postawić na ogromną fototapetę z grzybem atomowym albo człowiekiem w masce przeciwgazowej. Fototapeta jest idealna, bo jako pierwsza skupia uwagę naszych gości; to swego rodzaju wizytówka, która natychmiast zapoznaje wszystkich z gustem gospodarza. Trzeba jedynie zadbać o jej właściwie wyeksponowanie, np. gustowne podświetlenie ledami. Jak pokazuje realizacja Mieszkanie z charakterem dla singla, nawet postapokalipsę można nieco oswoić.

Architekcci-wnetrz-stawiaja-na-wyraziste-akcenty-w-aranzacji-kazdego-wnetrzanp.-fototapeta-z-wizerunkiem-grzyba-atomowego-w-sypialni Okiem architekta wnętrz: jaki był 2017 rok?

Architekt wnętrz niczym Gesslerowa, czyli kuchenne rewolucje

W 2017 roku staraliśmy się jak najczęściej porzucać sztywne zasady dla bardziej niekonwencjonalnych pomysłów – szczególnie przy aranżacji pomieszczeń kuchennych. Dlatego chętnie sięgaliśmy po sześciokątne płytki; siła heksagonów tkwi w tworzonych przez nie układach geometrycznych, bo zwyczajnie nie da się obok nich przejść obojętnie. Ponadto dużą zaletą heksagonalnych płytek jest to, że prezentują się równie dobrze na ścianie, jak i na podłodze. Heksagony to nie jedyne nieszablonowe rozwiązanie, które pojawiło się w mieszkaniach naszych klientów. Dużym wyzwaniem logistycznym okazało się stworzenie kuchni z betonowymi frontami, ale warto było się trochę pomęczyć, bo szorstka powierzchnia betonu architektonicznego skutecznie przełamała efekt gładkiej sterylności, jakże typowej dla pomieszczeń kuchennych w minimalistycznej stylistyce.

Architekcci-wnetrz-stawiaja-na-wyraziste-akcenty-w-aranzacji-kazdego-wnetrzanp.-fototapeta-z-wizerunkiem-grzyba-atomowego-w-sypialni Okiem architekta wnętrz: jaki był 2017 rok?

Zdemaskowanie tzw. apartamentów

Dobry architekt wnętrz powinien nie tylko projektować, ale również dzielić się swoją wiedzą i spostrzeżeniami. Właśnie z tego powodu prowadzimy bloga i co tydzień wrzucamy na niego nowe teksty. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszył się nasz listopadowy artykuł: Nowe inwestycje deweloperskie: Warszawa pełna fikcyjnych apartamentów. Do tego stopnia, że udało mu się trafić na stronę główną popularnego portalu Wykop.pl. Ponad pół tysiąca „wykopów” i prawie 170 komentarzy pod naszym materiałem najlepiej pokazuje, że temat nie do końca uczciwych, marketingowych praktyk to sprawa, którą koniecznie trzeba nagłaśniać. Mamy nadzieję, że dzięki naszemu tekstowi choć kilka osób zacznie podchodzić z większym dystansem do słowa „apartament” oraz nazw nowych inwestycji deweloperskich, bo na zmianę nawyków marketingowców raczej nie ma co liczyć.

I to na tyle. Rzecz jasna ciekawych wnętrz i artykułów naszego autorstwa było zdecydowanie więcej, ale nie ma co za dużo pisać o starych projektach, bo już czekają nowe. I kto wie, być może przeczytacie o nich w przyszłorocznym podsumowaniu :)

Open modal
Opublikowano piątek, 05 styczeń 2018 przez Maciej Balcerek
avatar
Chief manager / supervision Skills: prawo, sprzedaż, opiniowanie i pełna obsługa nieruchomości, logistyka,negocjacje, umowy, odpowiedzialność za misję firmy, ostatnie słowo.

Zostaw odpowiedź