Nieruchomość to długoterminowa inwestycja, obarczona relatywnie niskim stopniem ryzyka. Rynek nieruchomości w Polsce rozwija się dynamicznie także w tym zakresie. Projektanci wnętrz podkreślają, że coraz więcej osób zgłasza się do nich w sprawie wykańczania mieszkań z myślą o ich późniejszym wynajmie.

Projektanci wnętrz podkreślają, że coraz więcej osób zgłasza się do nich w sprawie wykańczania mieszkań z myślą o ich późniejszym wynajmie.

Zysk jest wypadkową wielu czynników, takich jak lokalizacja nieruchomości, jej powierzchnia, standard budynku, infrastruktura oraz wystrój wnętrza. Jak wykończyć lokal, zapewniając sobie wysoką stopę zwrotu przy relatywnie niskim nakładzie pracy i środków finansowych? Zanim przystąpimy do wyboru nieruchomości i prac remontowych, powinniśmy zdefiniować potencjalny krąg odbiorców. To od tej decyzji będzie uzależniony wybór lokalizacji, powierzchni oraz wystroju lokalu. W dużych aglomeracjach najczęściej oferta będzie skierowana do osób z kręgu biznesowego, studenckiego oraz turystycznego.

Aranżacja jest atrybutem warunkującym sposób użytkowania i funkcjonalność nieruchomości, wyróżniając ją na tle innych o podobnym charakterze.

Co wziąć pod uwagę przy wykańczaniu mieszkania pod wynajem?

W zależności od potencjalnego kręgu odbiorców oraz ich upodobań, mieszkanie może być umeblowane w różnym stopniu. Przyjmuje się, że lokal pod wynajem powinien mieć wykończoną kuchnię i łazienkę, bo bez bez tych pomieszczeń trudno o bieżące funkcjonowanie. Z całą pewnością należy zapewnić najemcom także część sypialną oraz przestrzeń do przechowywania odzieży i przedmiotów osobistego użytku – najlepsza byłaby rzecz jasna osobna garderoba, choć niemniej dobrze sprawdzi się pojemna szafa systemowa. Warto skorzystać z usług projektanta wnętrz, bo brak umeblowania znacznie wydłuża okres ekspozycji oferty na rynku. Największą popularnością cieszą się lokale o niewielkiej powierzchni. W miastach studenckich warto pomyśleć o wyodrębnieniu samodzielnych sypialni.

Co wziąć pod uwagę przy wykańczaniu mieszkania pod wynajem

Wynajmując mieszkanie musimy liczyć się z częstą rotacją potencjalnych lokatorów. Jak trafić do najszerszego grona odbiorców? Niezależnie od tego, jaką grupę odbiorców zdefiniujemy, co do zasady warto postawić na funkcjonalność i uniwersalne wzornictwo. Wprawdzie wyraziste wnętrza łatwiej przyciągają konkretnych najemców i na dłużej przywiązują do danego mieszkania, ale znacznie ograniczają krąg potencjalnych odbiorców.

Kolor kluczem do funkcjonalności

Niemal każdy projektant wnętrz przy wykańczaniu mieszkań pod wynajem stawia na nieśmiertelną biel, która optycznie powiększa powierzchnię i idealnie współgra z minimalistycznymi rozwiązaniami. Styl minimalistyczny jest zresztą w cenie, bo ułatwia bieżące utrzymywanie czystości i ogranicza do minimum liczbę koniecznych napraw. Ponadto minimalistyczne wnętrza dużo łatwiej spersonalizować wynajmującym – dzięki elementom dekoracyjnym najemcy będą mogli stworzyć własną przestrzeń, dostosowaną do ich indywidualnych preferencji. Minimalizm powinien przejawiać się także w wyborze tekstyliów. Projektanci wnętrz zalecają ograniczenie liczby dywanów, wykładzin oraz zasłon.

Jak wykończyć lokal, zapewniając sobie wysoką stopę zwrotu przy relatywnie niskim nakładzie pracy i środków finansowych

Eksperci zalecają trwałe materiały, odporne zarówno na uszkodzenia mechaniczne, jak i chemiczne. Podłogi powinny być wykonane w miarę możliwości z terakoty, paneli bądź parkietu przemysłowego. W mieszkaniu pod wynajem sprawdzą się obicia skórzane oraz syntetyczne, odporne na zalania, na których mniej widoczne będą bieżące zabrudzenia.

Przed przystąpieniem do prac należy dokładnie określić budżet. Niezbędna może okazać się w tym zakresie pomoc profesjonalistów. Ich wynajęcie pozwala na minimalizację ryzyka wystąpienia nieprzewidzianych sytuacji.

Niemal każdy projektant wnętrz przy wykańczaniu mieszkań pod wynajem stawia na nieśmiertelną biel, która optycznie powiększa powierzchnię i idealnie współgra z minimalistycznymi rozwiązaniami.

Aranżacja jest atrybutem warunkującym sposób użytkowania i funkcjonalność nieruchomości, wyróżniając ją na tle innych o podobnym charakterze. Odpowiednie ulokowanie nawet nieznacznych nakładów finansowych ma relatywnie wysoki wpływ na wycenę nieruchomości, odbiór oferty przez potencjalnych nabywców i skrócenie czasu ekspozycji oferty na rynku.

Open modal
Opublikowano piątek, 18 sierpień 2017 przez Maciej Balcerek
avatar
Chief manager / supervision Skills: prawo, sprzedaż, opiniowanie i pełna obsługa nieruchomości, logistyka,negocjacje, umowy, odpowiedzialność za misję firmy, ostatnie słowo.

Odpowiedzi: 12 do wpisu “Projektant wnętrz o wykończaniu mieszkań pod wynajem”

  1. avatar centus napisał(a):
    22 sierpień 2017 o godz. 10:45

    Nie oszukujmy się… wykańczając mieszkanie pod wynajem, raczej szukamy jak najbardziej oszczędności, a nie myślimy o komforcie naszych lokatorów. Moim zdaniem to normalna sprawa i nie ma w tym nic złego. Tym bardziej że większość studentów nie ma wygórowanych oczekiwań i jeśli jest czysto i mają potrzebne sprzęty to raczej nie narzekają na tanie meble z Ikei. Nie ma co inwestować majątku w wykańczanie, bo nigdy nie wiemy, na kogo trafimy.

  2. avatar tula napisał(a):
    22 sierpień 2017 o godz. 11:43

    Tak, na własnej skórze niestety przekonałam się, że nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Osoby, które wyglądały na rozsądne i schludne w pół roku doprowadziły moje mieszkanie prawie do ruiny. Oczywiście pewnie przesadzam, ale biorąc pod uwagę fakt, że oddane im było nowe to naprawdę nie było wesoło… Polecam kontrolować to, co dzieje się w naszym lokalu.

  3. avatar gaja napisał(a):
    23 sierpień 2017 o godz. 12:22

    Pewnie, że nie trzeba wydawać majątku przy wykańczaniu mieszkania na wynajem, ale jednak warto zainwestować w detale czy tak zwane „smaczki”, które później sprawią, że lokatorzy będą się do nas dobijać drzwiami i oknami :) Pamiętajmy, że nawet takie pozorne podwyższanie standardu może nam pozwolić na podniesienie ceny za wynajem, a chętni moim zdaniem zawsze się znajdą – przynajmniej w dużych miastach.

  4. avatar Majka napisał(a):
    24 sierpień 2017 o godz. 10:37

    Och, pamiętam, jak bardzo irytowało mnie na studiach podczas wynajmowania mieszkań… „tylko proszę uważać, bo naprawdę dużo pieniążków włożyliśmy w wykończenie”. Jeśli ktoś wynajmuje mieszkanie i liczy na to, że będę uważała żeby przypadkiem żaden ślad po mnie nie został to przykro mi. Wolę żeby było po taniości urządzone. Oczywiście nie chodzi mi o to, że jestem bałaganiarą czy nie szanuję, ale jednak jak się gdzieś mieszka na przykład 3 lata to wiadomo, że mieszkanie się „zużywa”.

  5. avatar Adam napisał(a):
    25 sierpień 2017 o godz. 06:28

    Z opowieści znajomych wiem, że wynajmowanie mieszkania to może być naprawę ciężki kawałek chleba. Tak czy owak, sam fakt, że mieszkanie się „samo” spłaca, jest świetny. Ja na szczęście kupiłem mieszkanie i od razu w nim zamieszkałem, więc nie miałem żadnych przygód z wynajmowaniem :)

  6. avatar Jusia napisał(a):
    25 sierpień 2017 o godz. 10:16

    Marzy mi się takie mieszkanko jak na ostatnim zdjęciu. Schludnie, prosto i jasno. Bez niepotrzebnego kombinowania, dokładnie tak, jak według mnie powinno być. Fajnie, że w Waszym portfolio widać realizacje w różnym stylu, i te proste i te na bogato. To znaczy, że bez problemu umiecie się dopasować i sprostać wymaganiom klientów. A jak wiadomo „klient nasz pan”.

  7. avatar Kamil napisał(a):
    28 sierpień 2017 o godz. 11:41

    Chociaż nie wiem jak byśmy się starali, to trzeba przygotować się na to, że wykończenie mieszkania pochłonie naprawdę dużo pieniędzy. Takie życie. Ja nie dysponowałem zbyt dużym budżetem i bardzo szukałem oszczędności, ale znienacka częściej niż tego sobie życzyłem, wyskakiwały jakieś dodatkowe wydatki.

  8. avatar Donatka napisał(a):
    29 sierpień 2017 o godz. 10:04

    Nie mogę przekonać się do mebli na wysoki pomysł w kuchni… jak i zresztą w każdym innym pomieszczeniu. A widzę, że dosyć często się tutaj przewijają :) Rzeczywiście ludzie tak często się decydują na takie rozwiązanie?

  9. avatar gania napisał(a):
    30 sierpień 2017 o godz. 10:43

    Niestety takich cwaniaków za przeproszeniem, którzy chcą wynajmować mieszkania jeszcze z dziurami w ścianach, bez pralek i z kuchenką turystyczną na wyposażeniu jest całkiem sporo. Rozumiem, żeby nie pakować setek tysięcy w wykańczanie, ale szanujmy się. Jeszcze rozumiem, jeśli za niedoróbkami idzie niższa cena, ale tak niestety najczęściej nie jest.

  10. avatar dolka napisał(a):
    31 sierpień 2017 o godz. 09:57

    Gorsze od niewykończonego mieszkania jest chyba tylko stare i zapuszczone… Tak się mówi dla śmiechu, że student wiele nie potrzebuje, ale jak szukałam mieszkania do wynajęcia, to naprawdę czasami łapałam się za głowę. A jak się zapytałam, czy dałoby radę odmalować jakąś ścianę to słyszałam „jak Pani przeszkadza, to proszę sobie odmalować”. A ceny zaporowe jakie były, takie będą.

  11. avatar funiaa89 napisał(a):
    1 wrzesień 2017 o godz. 07:59

    Widzę po zdjęciach i po różnych inspiracyjnych blogach, które od czasu do czasu przeglądam w internecie, że bardzo modna jest teraz biel w aranżacji wnętrz. W sumie nie wiem co o tym myśleć, bo czasami wygląda to trochę szpitalnie, ale z drugiej strony jak się dobrze dobierze dodatki…

  12. avatar rudaaa napisał(a):
    1 wrzesień 2017 o godz. 10:28

    Dopiero co wczoraj widziałam gdzieś w internecie historię o mężczyźnie, który wynajął swoje mieszkanie parze, która po jakimś czasie wynajmowania się stoczyła praktycznie i doprowadziła lokum do okropnego stanu… włos mi się na głowie zjeżył. Jak sobie pomyślę, że mi miałoby się coś takiego przytrafić…

Zostaw odpowiedź