20 marca 2020

Wilanów a Zawady – razem, a jednak osobno

Zawady są dla mnie o tyle fascynujące, że traktuje się je jak osobną dzielnicę, mimo, że oficjalnie są tylko osiedlem Wilanowa. Z jednej strony Wilanów to całokształt, z drugiej strony nadal nie mogę pozbyć się wrażenia, że autonomia Zawad jest wyczuwalna.

Z czego to wynika? Poświęciłem im kilka wpisów, dzisiaj chciałbym jednak przyjrzeć się temu, czy Zawady są bardziej atrakcyjne od innych osiedli na Wilanowie – i dlaczego.

Wilanów wciąż na silnej pozycji

W rankingu popularności dzielnic warszawskich, opublikowanym dokładnie rok temu (no, prawie, bo osiemnastego marca 2019 roku) na portalu morizon.pl Wilanów odnotował spadek pozycji o dwie w dół. Z szóstej w roku 2018 na ósmą rok później. Patrząc jednak na ranking, nie odniosłem wrażenia, że w Wilanowie dzieje się jakoś gorzej. Tak naprawdę na ten stan wpływ miał spory skok Żoliborza (aż o cztery pozycje!), więc jak dla mnie dzielnica utrzymuje się wciąż na stabilnej pozycji. Może nie na początku peletonu, ale daleko jej do końca.

Inny ranking, z sierpnia 2019 roku, opublikował portal domiporta.pl. Z niego zaś wyczytujemy, że Wilanów “zdecydowanie” (cytat) uznawany jest za dzielnicę najbezpieczniejszą. Dodatkowo, słynie z bycia najczystszym dystryktem, z najbardziej zadbaną okolicą. Jako dodatkowy atut, ranking wskazuje dobrą komunikację z resztą stolicy oraz liczne inwestycje deweloperskie stale podnoszące jej standard.

O wilanowskich mieszkaniach pisałem za to ja we wrześniu ubiegłego roku, we wpisie: “Jakie mieszkania znajdziemy na Wilanowie?”. Zainteresowanych zapraszam do lektury, bo nie zawiedziecie się – słowo architekta.

A gdzie te Zawady?

No dobra, dobra, tyle gadania o Wilanowie, a gdzie w tym Zawady? Odpowiem trochę przekornie – wewnątrz Wilanowa. Żarty odkładając na bok, powiem szczerze – wpływ na renomę Wilanowa mają wszystkie osiedla. Od Miasteczka Wilanów aż po Zawady. Wszystkie mają swoje wady i zalety, ale jedno jest pewne – pewna pozycja Wilanowa na rankingach przekłada się na to, że ludzie będą wyrażać większą chęć, by się osiedlić w tych okolicach. Wybierając kupno mieszkania na Wilanowie, przyszli mieszkańcy mają do wyboru kilka obiecujących miejsc – w tym Zawady.

Czyli Zawady? A może Miasteczko Wilanów?

O Miasteczku Wilanów też wiele pisałem. Uważam to za ewenement w Warszawie, a pewnie i w całej Polsce, choć od takich wyrażeń staram się stronić. To bardzo ciekawe miejsce, zaplanowane odgórnie, a jednak wnoszące dużą dawkę swobody mieszkańcom. Gdzie porządek i bezpieczeństwo górują na szczycie listy wartości – a która dzielnica by tego nie chciała? Lista tego, na co mogą narzekać mieszkańcy, skupiła się w jednym wpisie: “Problemy w raju? Na co narzekają mieszkańcy Miasteczka Wilanów”, a więc nie ma tego dużo.

Z kolei ciche, spokojne Zawady, które kuszą zmęczonych hałasem i natłokiem, zajmują specjalne miejsce w moim sercu. Podjąłem się nawet próby zestawienia dwóch najsłynniejszych osiedli w Wilanowie we wpisie: “Wilanowskie Zawady – alternatywa dla Miasteczka Wilanów?”. Zawady mają coś w sobie – to nieuchwytne “coś”, które znamy z różnych dziedzin swojego życia, to “coś”, co nie daje o sobie zapomnieć, choć byśmy próbowali. To kwestia sentymentu, ale i też argumentów, które przemawiają za tym, że to osiedle jest warte zamieszkania.

Za i przeciw: Zawady a reszta

Spodziewaliście się mojej odpowiedzi? Ha, tym razem będę sprytny. I znowu trochę przekorny. Uważam, że ile ludzi, tyle zdań i musicie wyrobić sobie własną opinię. Gdzie lepiej się osiedlić? A na czym ci bardziej zależy – na bezpieczeństwie strzeżonego osiedla czy na bliskości przyrody? Nie odpowiem Ci na to pytanie – będziesz musiał/a sam poszukać odpowiedzi.

Istnieje jednak niewątpliwa zaleta całego Wilanowa – blisko stąd do naszego biura! Jeśli więc utkniesz na którymś etapie zastanawiania się – zapraszamy do kontaktu, podpowiemy 🙂

Komentarze

  • Ola Bł

    Tak kusicie tymi Zawadami, że aż się chyba skuszę. Co prawda mieszkam teraz we Wrocławiu, ale planuję przeprowadzkę ze względu na zmianę pracy i coś czuję, że to dobry strzał 🙂

  • Krystyna

    Mieszkałam kiedyś na Wilanowie 🙂 ale nie na Zawadach… Jeździłam na wały… piękne czasy były czasami mi ich brakuje… 🙂

  • Marek

    To w końcu gdzie lepiej? Bo z artykułu nic nie wynika?? Ja np mieszkam poza Wawą i chciałbym się dowiedzieć, gdzie lepiej się przenieść a to jest chyba skierowane do mieszkańców. Bez sensu.

  • Andrzejek

    Aż musiałem sprawdzić ten ranking przytaczany. Żoliborz o cztery w górę?? Serio?? To, że Wilanów najbezpieczniejszy to słyszałem sam, ale ten Żoliborz zaskoczył… Czemu??

  • Anetta L

    Zawady! Tylko Zawady! Kocham Zawady całą sobą! Tylko się boję, że jak tak będę zachwalać, to mi się zaraz tłum tutaj zwali… 😀

Zostaw odpowiedź